data dodania: 03.10.2014
Czwartkowe popołudnie, ciepła słoneczna pogoda to doskonała pora, by świętować Dzień Chłopca w klasie IVc.
Na początek coś dla ciała – smaczne kiełbaski upieczone przy ognisku, bułka i zimny napój. Potem deser – pyszna drożdżówka. Po tak obfitym posiłku należało szybko zadbać o utratę kalorii, najlepiej podczas wielu konkurencji, które przygotowały koleżanki. Na boisku słychać było śmiech, gorący doping, co świadczyło o tym, że impreza była bardzo udana. Wielki ukłon w stronę rodziców – p. H. Schäfer i p. Ż. Ratajczak, które zadbały o to, aby wszystko przebiegło sprawnie.
Czas minął bardzo szybko, zdecydowanie za szybko…


































