Szanowni Rodzice
Kryzys związany z rozprzestrzenianiem się wirusa COVID-19 przynosi nam wiele wyzwań. Izolacja powoduje nie tylko nudę, smutek i naturalną obawę o zdrowie najbliższych, ale także wzrost napięć miedzy członkami rodziny, którzy w tym trudnym okresie przebywają w zamkniętej przestrzeni. Z pomocą przychodzą różni terapeuci, którzy w elektronicznych listach dodają otuchy zarówno uczniom, jak i Wam drodzy rodzice. Poniżej udostępniam Państwu jeden z takich listów, który pozwala ukoić nerwy oraz zadbać o kondycję psychiczną….a przede wszystkim myślę, że pozwala nabrać pewności, że nie jesteście Państwo z tym wszystkim sami...że inni mają podobnie jak Wy.
„Wyobrażam sobie, że lada moment przyjdzie, lub już nastał moment, w którym zabraknie Państwu argumentów wychowawczych. Sytuacja jest o tyle trudna, że zabieranie komputera, telefonu czy zabranianie spotkań Waszym dzieciom ze znajomymi, to jak strzelanie sobie w kolano. Koronawirus wymusza przemyślenie strategii wychowawczej. Metoda kija i marchewki, kar i nagród, zaspokajania zachcianek, a może coś z tą bliskością, tylko o co w tym chodzi... jak żyć? Na małej, zamkniętej powierzchni nie trudno o wybuch z bezsilności.
Frustracja pojawia się wtedy, gdy nie dzieje się to, co sobie wymyśliliśmy. Metoda 'kija' podszeptuje, by siłą wymuszać nasze wizje. Bo to my jesteśmy dorośli i więcej przeżyliśmy. Jakby król i królowa wydawali dekret..
Koronawirus mówi – szach i mat.
Nie jesteś najsilniejsza/y! My dorośli też mamy swoje granice. Proszę pamiętać - nie ma idealnych rodziców. Sugeruję, za radą specjalistów, poobserwować swoje strategie wychowawcze. Proszę mi wierzyć, że nie ma gotowych rozwiązań.
Albert Einstein mówił, że aby znaleźć rozwiązanie problemu, trzeba 90 % energii poświęcić na jego dobre zrozumienie. 5% energii poświęcić na upewnienie się, czy na pewno się problem dobrze rozumie, a ostatnie 5% energii na wybranie rozwiązania."
Inspiracją do przemyśleń może być artykuł:
https://dziecisawazne.pl/najlepszej-metody-wychowawczej-nawet-juulowskiej-rozmowa-jesperem-juulem/
Życzę Państwu, abyście byli wystarczająco dobrymi rodzicami. Czyli takimi, którzy zatrzymują się i dokonują refleksji wychowawczych.
Bezsilność w erze sukcesu i działania to jedno z trudniejszych przeżyć. Nieświadomie zamieniamy je na impulsywne zachowania, a te potrafią ranić.
Psycholog
Ewa Kaiser








