

Nie wychodźcie z domów – radzą lekarze i służby. No dobrze, ale co robić z dziećmi w domu przez dwa, trzy tygodnie, zwłaszcza kiedy nie można zaprosić gości, pójść do kina ani na basen, ani nawet wyjść na spacer? Mamy dla was 15 podpowiedzi.
1. Odpoczynek
Dzisiaj wiele dzieci jest nadmiernie obciążonych nauką i zajęciami pozalekcyjnymi.
Za krótko śpią, za długo siedzą w szkole, oglądają za dużo filmów w internecie. Wykorzystajmy ich pobyt w domu na porządne wyspanie się i odpoczynek. Dobrze im to zrobi, a poza tym wypoczęty organizm jest mniej podatny na wszelkie infekcje – także na zakażenie koronawirusem.
2. Plan
Żeby kwarantanna nie zamieniła się w kilka tygodni snucia się z kąta w kąt, będziemy jednak potrzebowali odrobiny organizacji. Warto wziąć przykład z prymasa Stefana Wyszyńskiego, który już w drugim dniu po internowaniu przygotował sobie plan zajęć, w którym znalazła się nie tyko modlitwa i prace porządkowe, ale też np. nauka, czytanie i gimnastyka. Wasz grafik pewno nie będzie taki szczegółowy ani tak ściśle przestrzegany, ale z pewnością również jest wart przygotowania. Na przykład: godz. 8-10 – wstawanie, ścielenie łóżek i śniadanie, 10-11 – sprzątanie pokojów i różne prace dla rodziny, 11-13 – czytanie, pisanie, utrwalanie, itd. a później zabawa.
3. Czytanie
Kiedy ogłoszono wiadomość o zamknięciu szkół od razu pojawiło się kilka akcji propagujących czytanie, np. #TerazCzasNaCzytanie. Faktycznie, te tygodnie w domu to świetna okazja dla dzieciaków do trenowania tej umiejętności, rozmiłowania się w czytaniu i ewentualnego nadrobienia braków w lekturze. Czytanie małym dzieciom to jedno z najbardziej więziotwórczych i intelektualnie stymulujących zajęć.
4. Planszówki
Na rynku jest wiele znakomitych gier planszowych. Pewno macie w domu co najmniej kilka. Granie w gry to w ogóle świetny sposób na spędzanie wolnego czasu razem z całą rodziną – można to robić i z maluchami, i nastolatkami. Jeśli znudzą się wam planszówki, możecie pograć np. w bierki, warcaby, statki albo kółko-krzyżyk.
5. Gimnastyka
Przez dwa tygodnie można się nieźle zasiedzieć. Żeby tego uniknąć i żeby spalić nadmiar dziecięcej energii, zaproponujmy dzieciom jakąś formę ruchu w domu. Jeśli macie schody, to kwadrans chodzenia po schodach zastąpi solidny energiczny spacer. A może wolicie gimnastykę, fitness, taniec, odbijanie balona albo ćwiczenia z ekspanderem? To wszystko przyda się i małym, i dużym.
6. Modlitwa
Nie mieliście nigdy czasu na wspólny różaniec z dziećmi? Teraz, kiedy macie go aż za nadto, może pomodlicie się razem? A może przeczytacie książkę o świętych albo obejrzycie dobry film religijny? Lektura czy film mogą być fajnym punktem wyjścia do rozmowy, zwłaszcza że sytuacja nastraja do myślenia o najważniejszych sprawach.
7. Prace plastyczne
Dzieci są urodzonymi artystami, a rysowanie, malowanie i inne zajęcia plastyczne to znakomita zabawa. Możemy zebrać wszystkie materiały plastyczne, jakie mamy w domu (kredki, farby, flamastry, kolorowe długopisy, węgiel do rysowania, plastelinę, papier do wycinania itd.) i włożyć je do skrzyneczki albo pudła. Kiedy dzieci się będą nudziły, mogą sobie sięgać po różne przybory i dawać upust swojej kreatywności. A może uda się przeznaczyć jedną ścianę w domu na wystawę prac, które powstały w czasie kwarantanny?
8. Dla małych rączek
Spójrzmy szerzej na kwestię ekspresji artystycznej. Rysowanie na kartce papieru to nie jedyne zajęcie, które pozwoli wam puścić wodze fantazji. Możecie również: zrobić lalkę albo piłkę z kawałków materiału, zrobić pompony z włóczki, napisać i zilustrować własną książkę, lepić z gliny i ciastoliny, zrobić biżuterię.
9. Prace domowe
Czy wasze dziecko jest w stanie poświęcić 20-30 minut dziennie na odkurzenie mieszkania, sprzątnięcie łazienki albo prasowanie? Wbrew jego protestom, zapewne jest to w zasięgu jego możliwości. A jeśli kilka osób w rodzinie poświęci codziennie taki krótki czas na sprzątanie, dom będzie lśnił. Może nawet jest to dobry moment na większe prace, np. rozmrożenie lodówki, generalne porządki w szafkach? Idzie wiosna, więc może teraz schowacie zimowe ubrania i wyjmiecie wiosenne?
10. Coś nowego
Przymusowy pobyt w domu to dobra okazja, żeby opanować nowe umiejętności, np. pastowanie butów, szycie na maszynie, szydełkowanie, robienie na drutach, programowanie w Scratchu albo obsługę wiertarki.
11. Nauka
Oprócz tego, że szkoła zorganizowała podczas kwarantanny naukę przez Internet możemy sami zaproponować naszym pociechom rysowanie szlaczków, naukę tabliczki mnożenia albo pisanie rozprawki. TVP zorganizowała codziennie w godzinach 9-13 specjalne pasmo programów edukacyjnych, a szkoła edukacji domowej Montessori Mountain Schools przygotowała znakomity przegląd stron i kanałów edukacyjnych.
12. Zdjęcia
Oglądanie zdjęć to zwyczaj, który niemal zanikł w ostatnich czasach, wraz z pojawieniem się cyfrowych aparatów fotograficznych i telefonów z funkcją robienia zdjęcia. Jednak warto takie pamiątki drukować i wkładać do albumów, bo kiedy trzymamy je na komputerze albo w chmurze, nie mamy z nich żadnego pożytku. Dzieci na pewno będą zachwycone, kiedy będą mogły obejrzeć swoje fotografie z niemowlęctwa albo wybrać na komputerze zdjęcia do wydrukowania.
13. Nie scrolluj
Jeśli macie starsze dzieci, to pewnie wiecie, że kilka tygodni bez szkoły może się łatwo zmienić w tygodnie scrollowania telefonu. Wy jako rodzice nie możecie do tego dopuścić. Trzeba ustalić limity i sprawdzać, co i przez ile czasu dziecko ogląda w Internecie. Dobrym pomysłem jest wprowadzenie zasady, że każdy z domowników trzyma telefon na półce w salonie i korzysta z niego tylko w tym pokoju.
14. Rodzicu, odpocznij!
Dwa, trzy tygodnie zabawy w Indian i organizowania kursu dziewiarstwa mogą wyczerpać rodziców. Trzeba więc zadbać o własny reset. Bycie razem jest wspaniałe, ale dzieci warto wdrażać również do tego, żeby czasem zajęły się same sobą. Znajoma wielodzietna rodzina, mieszkająca w niewielkim mieszkaniu, wprowadziła np. codzienną „godzinę ciszy”, przeznaczoną na spokojną zabawę. Ponoć świetnie im się to sprawdza.
15. Przytulaski
Przytulaski, całowanki, łaskotki, żarty i śmiech, i zwykłe bycie razem – to niby takie zwyczajne, ale przecież takie ważne! Dzieci tak krótko są małe! Kilka tygodni przymusowej kwarantanny mogą być naprawdę pięknym czasem dla Waszej rodziny.
Na podstawie: Joanna Operacz | 15/03/2020
Opracowała: Danuta Napierała








