Jak co roku we wrześniu klasy czwarte pojechały do Biskupina na festyn archeologiczny. W tym roku odbywał się on pod hasłem „KAMIEŃ, BRĄZ, ŻELAZO”. To niezwykłe miejsce sprawia, że nie można się nudzić. Każdy znalazł coś ciekawego dla siebie. Hitem okazała się prezentacja walk przy użyciu broni wczesnośredniowiecznej. Dużym zainteresowaniem cieszyły się też warsztaty garncarskie. Wnikliwi mogli dowiedzieć się, czym zajmował się bartnik, snycerz, powroźnik, tkacz, mincerz i inni, o których dziś można tylko w książkach poczytać albo właśnie poznać w Biskupinie. Aby zapoznać się z całym kompleksem, należałoby chyba spędzić tam cały tydzień. Czwartoklasiści oczywiście nie zapomnieli kupić sobie pamiątek z pobytu w tym niezwykłym miejscu. Do domu jechaliśmy bardzo zadowoleni i „uzbrojeni po zęby” we włócznie, miecze, hełmy, tarcze itp. Jeśli dodam, że pogoda tego dnia absolutnie nie przypominała wrześniowej tylko całkowicie letnią, to naprawdę można stwierdzić, że wyjazd był udany w stu procentach.




















































