25 października uczniowie klas 4 A i 4 B wzięli udział w nie lada wycieczce. Mianowicie, w programie wspólnego wyjazdu znalazło się obejrzenie spektaklu teatralnego w Teatrze Animacji w Poznaniu, udział w zajęciach z charakteryzacji teatralnej w Teatrze Nowym oraz spacer po mickiewiczowskiej części Poznania.
„Pan Tobiasz i książki” to spektakl przeznaczony dla młodej widowni. Główny bohater – marionetka wprawiana dzięki aktorom w ruch - jest zwyczajnym księgowym. Cały jego świat składa się z cyfr wpisywanych w równe rzędy kolumn. Choć jego życie jest przez to nudne i smutne, pan Tobiasz po prostu sumiennie wykonuje powierzoną mu pracę. Czegoś mu jednak brak… Jakby o czymś zapomniał… Za czymś tęsknił…
Nagle, zupełnie niespodziewanie, pan Tobiasz trafia do magicznej Krainy Książek. Słowa żyją tu własnym życiem, opasłe księgi fruwają między półkami, a opowieści zmyślają się same. Księgowy musi teraz zamienić liczydło na pióro, ale czy sprawdzi się w nowej roli? Czy świat, w którym króluje wyobraźnia, świat pełen bajek, baśni i literatury stanie się jego światem? A może właśnie w nim odnajdzie zagubione gdzieś po drodze szczęście? Liryczna, lekka, momentami szalona opowieść o księgowym wśród latających książek snuje się prawie bez słów. Twórcy zdecydowali się opowiedzieć o magii czytania tylko za pomocą obrazów i dźwięków, bo słowo w książce broni się samo. „Pan Tobiasz i książki” to spektakl przeznaczony dla dużych i małych, dla tych, którzy już kochają czytać i tych, którzy dopiero się czytać nauczą.
Po spektaklu w Teatrze Animacji wycieczkowicze poszli na spacer z Adamem Mickiewiczem. Grupa, przechodząc przez Plac Adama Mickiewicza, przystanęła przy pomniku wieszcza, przyjrzała się Uniwersytetowi jego imienia, następnie przechodząc przez Park Mickiewicza i Most Teatralny udała się do Teatru Nowego na zajęcia z charakteryzacji teatralnej. Ta część okazała się niesamowicie interesująca ze względu na odsłonę tajników aktorskich kreacji i ich przeobrażeń scenicznych. Emocje były przeogromne. Charakteryzowani uczniowie wprawiali w zachwyt widownię, co najlepiej ukazują wykonane zdjęcia.
Dzień pełen wrażeń tradycyjnie zakończono posiłkiem w McDonaldzie.




























